Nieśmiertelność duszy ludzkiej jest tajemnicą wiary, a więc nie potrafimy odkryć tej prawdy, ani przy pomocy poznania zmysłowego, ani intelektualnego, ani też przy pomocy intuicji. Jest to prawda, którą Bóg nam objawił, ukazując tajemnicę naszej wieczności. Człowiek raz stworzony, istnieje już wiecznie.
   Na czym polega wielkość człowieka? Po pierwsze na tym, że człowiek jest arcydziełem Boga z tej racji, że wieńczy całe Jego stwórcze dzieło. Kiedy świat był już stworzony, w ostatnim akcie stwórczym pojawia się człowiek jako wykończenie całego dzieła stworzonego. Bóg, widząc swoje dzieło, osiągające pełnię, oświadczył, że jest bardzo dobre. „Jest”, bo świat jest ciągle przez Boga stwarzany.
   Sam człowiek jest arcydziełem z tej racji, że Bóg połączył w nim dwa zupełnie różne światy; świat materii, do którego należy nasze ciało, i świat ducha, do którego przynależy nasza dusza. Jesteśmy więc na styku dwóch wielkich i wspaniałych światów, ale ogromnie różniących się między sobą. Człowiek jest jak przerzucony most między światem materii i światem ducha. Dzięki ciału uzyskaliśmy wejście w świat materii, jest możliwy nasz kontakt z całym materialnym kosmosem. Dzięki duszy natomiast osiągnęliśmy wejście w cały nieograniczony świat ducha. Z tej racji, że jesteśmy na styku tych dwu różnych światów, została w nas objawiona w stopniu najwyższym wielkość Boga jako Mistrza. Jesteśmy Jego arcydziełem, a równocześnie – z racji tej złożoności – jesteśmy najbardziej kruchym tworem, który wyszedł z Boskich rąk.
   Posłużę się znów obrazem, chociaż każdy obraz będzie przykładem niedoskonałym. Bóg w swoim arcydziele jakby połączył ogień z lodem. Ogniem jest duch, lodem jest materia. W imię logiki nie da się tych dwu rzeczywistości połączyć. Bóg połączył te dwa elementy tak, że ani ogień nie niszczy lodu, ani lód nie gasi ognia. To połączenie jest możliwe tylko dzięki istnieniu miłości. Człowiek w planach Boga jest arcydziełem miłości, gdyż łączy cały świat materii i ducha. Jesteśmy niezwykle misternym połączeniem. To połączenie, czyli ten most, przerzucony pomiędzy światem materii i światem ducha ma trwać wiecznie; mimo iż ciało, z którego jesteśmy w części zbudowani, rozsypuje się i ma charakter przemijający, to jednak warto o tym pamiętać, że nigdy nie ulega ono całkowitemu unicestwieniu. W naszym odczuciu wydaje się, że jeśli ciało człowieka się rozsypało, to człowiek także został unicestwiony, czyli że ten most znikł. Tymczasem ów most nigdy się nie rozpada. On trwa zawsze, bo dusza ludzka jest nieśmiertelna, a w niej zakodowane jest ciało i kiedyś zmartwychwstaniemy.
   Dusza ludzka jest nieśmiertelna i nikt nigdy nie będzie mógł jej unicestwić, to jednak dzięki jej połączeniu z ciałem można na nią wpływać albo ją doskonaląc, albo też zniekształcając. Most może być coraz piękniejszy i bogatszy. Wszystko zależy od tego, czy życie na tym moście płynie w stronę ducha, czy też w stronę ciała. Albo ciało, oddając się jako narzędzie w służbę ducha i współpracując z duchem, będzie coraz doskonalsze – albo posługując się duchem i ściągając go na ziemię, doprowadzi do jego skarłowacenia.
   Dostrzeżenie możliwości doskonalenia człowieka jest rzeczą niezwykle istotną, bo czas naszego pobytu na ziemi jest krótki i dlatego należy go możliwie dobrze wykorzystać.
   Nasze ciało ma być przemienione na wzór ciała Chrystusa, które uległo przemienieniu na Taborze, a jeszcze pełniej w tajemnicy zmartwychwstania. Życie ducha obejmie wtedy wszystko, nawet materię.
Pismo Święte powiada, że zostaliśmy stworzeni na obraz i podobieństwo Boże. Jako jedyne stworzenia widzialne mamy przypominać światu obecność naszego Stwórcy. W czym w nas ukryty jest ten obraz, ta tajemnica naszego podobieństwa do Boga?
   Po pierwsze, człowiek jest wyposażony w rozum i w wolę podobnie jak Bóg. Człowiek jest wolny. Wszystkie inne ożywione istoty naszego świata nie mają wolności, tylko człowiek. Po drugie, posiadamy sumienie. Wiemy co jest dobre, a co jest złe i możemy wybierać między dobrem i złem. Bóg w pełni zna tajemnicę dobra i zła.
   Po trzecie, zostaliśmy tak stworzeni, że możemy kochać Boga i innych ludzi. Ponieważ Bóg jest miłością, a człowiek również potrafi kochać, to jeśli poszedłby po tej drodze, na której pragnie widzieć go Bóg, sam stawałby się coraz bardziej miłością, promieniowałby nią. Dlatego od początku obok Adama pojawiła się jego żona, aby miłość Boga była widoczna na ziemi we wzajemnej miłości ludzi. Człowiek może przyjąć miłość Boga i może na nią odpowiedzieć. To jest ten trzeci aspekt obrazu Boga.
   Po czwarte, możemy przekazywać życie na zasadzie dobrowolnego wyboru. Możemy decydować o tym, czy na ziemi pojawi się drugi człowiek. Bóg w ręce ludzi złożył odpowiedzialność za zrodzenie nowych ludzi. Tego przywileju nie mają nawet aniołowie. Każdy anioł wyszedł z ręki Stwórcy oddzielnie; nie ma wśród aniołów rodzenia. Człowiek więc stał się wraz z Bogiem współtwórcą. Od decyzji człowieka zależy to, czy pojawi się na ziemi następny człowiek, czy też się nie pojawi. Bóg złożył w nasze ręce cząstkę swej władzy stwórczej; w tym jest tajemnica naszego ojcostwa i macierzyństwa.
   Winniśmy częściej stawiać sobie pytanie: Kim ja jestem? Winniśmy zobaczyć swoją wielkość, odkryć tajemnicę ciała i tajemnicę ducha. Kto stawia sobie te pytania, usłyszy na nie odpowiedź Boga, kto odkryje swoją tajemnicę i swe bogactwo, zaczyna rozumieć odpowiedź na drugie zasadnicze pytanie: Po co ja żyję? Jaki sens ma życie człowieka? Nie tylko moje, ale każdego człowieka, tego najmniejszego i tego największego, genialnego i upośledzonego. Refleksja nad piątą prawdą wiary jest niezwykle ważna, bo łączy się z odkryciem sensu naszego życia. Równocześnie jest w nas ukryte zaproszenie, skierowane do materii, by i ona przeszła w świat ducha.

Podziękujmy Bogu za to, że nas tak cudownie stworzył, podziękujmy za naszą nieśmiertelność i za nasze podobieństwo do Niego.


DUSZA LUDZKA JEST NIEŚMIERTELNA. 2. Tajemnica ludzkiego ciała i jego stosunek do duszy
W Księdze Rodzaju mamy katechetyczny obraz, w którym Bóg przedstawiony jest jako …
DUSZA LUDZKA JEST NIEŚMIERTELNA. 3. Bogactwo ludzkiego serca
W poprzednim rozważaniu zwróciłem uwagę na tajemnicę połączenia duszy z ciałem. Obecnie …
DUSZA LUDZKA JEST NIESMIERTELNA. 4. Poczęcie człowieka
   Chciałbym dziś w ramach rozważań nad chrześcijańską antropologią odpowiedzieć na konkretne …
DUSZA LUDZKA JEST NIEŚMIERTELNA. 5. Śmierć człowieka
   Interesuje nas moment, w którym ciało przestaje funkcjonować w sposób trwały …
DUSZA LUDZKA JEST NIEŚMIERTELNA. 6. Kontakt ze zmarłymi
   W ostatnim rozważaniu zatrzymaliśmy się nad tajemnicą śmierci. Śmierć to kres …

0 Comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *