START!

Laudetur Jesus Christus!

Serdecznie witam Cię!
Zbudowałem tę stronę ze względu na Ciebie, bracie i siostro, ze względu na wszystkich, których Pan Jezus stawia na mojej kapłańskiej drodze. Nie tylko tych, których aktualnie mi powierza, ale również wszystkich, których w życiu spotkałem, może za szybko minąłem, może czymś zraniłem, zaniedbałem. Z czasem przychodzi głębsza świadomość utraconego, zaniedbanego dobra, świadomość własnych win, niedojrzałości… Chciałbym zatem, przy pomocy takich możliwości, na jakie pozwala to medium, przyczynić się do budowania dobra duchowego, być może pomocy i jakiejś służby wobec tych, którzy tutaj trafią. Taką mam intencję, choć nie wiem na ile potrafię jej sprostać, czy potrafię…?

Ale oprócz powyższego uzasadnienia jest jeszcze inne, dla którego podjąłem się tutaj publikować.
W świecie, w którym jest potężny zalew informacji, tekstów, gadających głów na YouTubowych kanałach, docierających różnych wiadomości przez messengery i FB, ktoś może zapytać: po cóż jeszcze to medium? Rzeczywiście, dla powyższych racji wydaje się czymś nadmiarowym, niepotrzebnym, zbytecznym. Któż zechciałby trawić czas przeglądając jeszcze jedną stronkę jakiegoś księdza..? Ta prosta refleksja każe mi szukać innych racji, dla których byłby sens publikować czy kolportować treści.

Nikt nie ma wątpliwości, że Internet przypomina dziś nie jednemu gigantyczny zbiór, jakoś uporządkowanych zarówno dobrych “rzeczy”, jak i śmieci, treści szkodliwych, albo i niebezpiecznych… Wśród tych dobrych zdarza się znajdywać czasem coś naprawdę cennego. Ważne, by szukać mądrze. Pytanie kluczowe: skąd wiadomo co jest cenne a co nie? Co znaczy szukać mądrze? Czemu i komu ma służyć moja praca i czas, który poświęcam tej stronie?
Odpowiedzi na te pytania są również uzasadnieniem dla istnienia tej strony i celów, jakie sobie postawiłem.

Po pierwsze prawda. Naczelna wartość i zasada. Jak zapisał Jan Paweł II w pierwszych słowach Encykliki Veritatis Splendor, ludzie uświęcają się przez posłuszeństwo prawdzie (VS 1). Prawda pierwsza więc rozstrzyga czy coś jest godne uwagi czy nie. Nie zamierzam więc publikować niczego, co nie jest prawdą – gdybym zaś błędnie uznał coś za prawdę, będę wdzięczny za zwrócenie uwagi i wskazanie błędu.

Po drugie mądrość. W najprostszym rozumieniu to umiejętność korzystania z wiedzy, narzędzi i czasu, by czynić dobro. Do tak pojmowanej mądrości, jako wierzący w Boga, muszę dodać bojaźń Bożą (bojaźń Boża początkiem mądrości – por. Syr 1, 14), czyli liczenie się z tym, że przed Bogiem również odpowiadam, jak korzystam z Jego darów i jak respektuję Jego, Boże prawo, a jako ksiądz, co przekazuję innym, czyli odpowiedzialność za słowo.

Po trzecie cel. Zasadniczy cel, któremu podporządkowuję to, co zamierzam upubliczniać jest zbawienie dusz! Brzmi może staroświecko i górnolotnie, ale całkowicie i wyczerpująco w określeniu oraz umotywowaniu całości moich starań, jak i poświęconego czasu.

Serdecznie zapraszam do czytania i rozmyślania!


NAJNOWSZE ARTYKUŁY NA STRONIE